Dramat na Ukrainie. Ponad 1000 pracowników medycznych zarażonych koronawirusem

U naszego wschodniego sąsiada sytuacja spowodowana rozprzestrzenianiem się epidemii koronawirusa jest dramatyczna. Brakuje pracowników w służbie zdrowia.

Ukraińskie media porównują sytuację do tej, jaka miała miejsce w 2014 roku, kiedy kraj stanął w obliczu wojny, a walczącą armię wspierali wolontariusze. „Wtedy kraj stanął w obliczu wojny z osłabioną armią, teraz lekarze osłabionego systemu opieki zdrowotnej walczą z koronawirusem. W obu przypadkach sytuację ratują wolontariusze, którzy pomagają lekarzom dostać się do pracy lub kupują środki ochrony osobistej, które przekazują szpitalom” – napisał portal golos.ua.

W ukraińskiej służbie zdrowia brakuje podstawowych środków ochrony osobistej, takich jak maseczki, środki do dezynfekcji czy kombinezony ochronne. Liczba zarażonych pracowników wciąż wzrasta. W ciągu ostatniej doby na Ukrainie liczba osób zarażonych to 261, z czego aż 43 to pracownicy ochrony zdrowia. Na ten moment potwierdzonych przypadków u naszego sąsiada jest 5710, z czego aż 1074 to pracownicy medyczni.

Oprócz braków kadrowych oraz braku środków ochrony osobistej problemem jest też niedostateczne doinformowanie pracowników placówek, jak w bezpieczny sposób przeprowadzać procesy dezynfekcji czy korzystać ze środków ochrony osobistej. Ze względu na ograniczenia w transporcie publicznym lekarze często mają problem z transportem do pracy. 

Źródło: Zmarła 28-letnia pielęgniarka chora na koronawirusa, była w 8 miesiącu ciąży, dziecko przeżyło

Ukraińskie media podają, że pomoc wolontariuszy jest w tej sytuacji konieczna i nieoceniona. Zaopatrują oni lekarzy w maseczki i inne środki ochrony, pomagają w transporcie do pracy.

Źródło: golos.ua, tvn24.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *