Firmy żądają pieniędzy od rządu!

Około 40 przedsiębiorców z branży rozrywkowo-rekreacyjnej skierowało do Skarbu Państwa wezwanie do zapłaty odszkodowania na łączną kwotę ok. 17 mln zł. Uważają się za poszkodowanych w wyniku wprowadzenia niezgodnych z prawem zakazów i ograniczeń w związku z COVID-19.

W komunikacie przedsiębiorcy żalą się, że ich sytuacja jest dramatyczna przez brak systemowej pomocy ze strony rządu oraz „niekonsekwentną i wprowadzającą w błąd politykę informacyjną władz”. Przekonują, są dyskryminowani i nadal, mimo zniesienia obostrzeń, pozbawieni możliwości zarobkowania – pisze msn.com.pl

Skarb Państwa reprezentowany jest w tej sprawie przez ministra zdrowia i Radę Ministrów, które wydały niezgodne z prawem rozporządzenia, oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji i Radę Ministrów, którzy są odpowiedzialni za zaniechanie wprowadzenia stanu nadzwyczajnego – stanu klęski żywiołowej. Według przedsiębiorców reprezentowanych przez kancelarię Dubois i Wspólnocy, przepisy kodeksu cywilnego uprawniają ich do dochodzenia naprawienia szkody rzeczywistej, jak i utraconych korzyści – czytamy.

Odnotowujemy spadek odwiedzin o 75-80 proc. Uważamy, że wpływ na to ma w dużym stopniu niespójna polityka informacyjna rządu, która prowadzi do tego, że mimo zniesionych obostrzeń oraz pełnego dostosowania do wymaganych wytycznych nasze przedsiębiorstwa nie są postrzegane jako miejsca bezpieczne. Co więcej, wielu klientów śledząc wytyczne władz, może odnieść mylne wrażenie, że nasze obiekty są wciąż zamknięte – powiedział dyrektor Centrum Zabaw Rodzinnych Family Park w Bydgoszczy Szymon Paprocki. 

Każdego dnia zgłaszają się do nas nowi przedsiębiorcy działający w ramach szeroko rozumianej branży turystycznej, których sytuacja zmusza do wystąpienia z żądaniem rekompensaty poniesionych szkód do Skarbu Państwa. Mimo że kilka dni temu został uchwalony bon turystyczny, to w przyjętej formie nie stanowi pomocy dla branży turystycznej, jest to kolejny projekt socjalny skierowany na pozyskanie przychylności wyborców – komentuje prezes Turystycznej Organizacji Otwartej Alina Dybaś.

Według niej z bonu mogą teoretycznie skorzystać hotele i organizatorzy wypoczynku dzieci i młodzieży, a to jedynie „ułamek branży”.

Czytaj również: Przerażające odkrycie w zaroślach obok domu opieki!

– Znakomita większość z nas znajduje się w sytuacji dramatycznej i trudno nam już liczyć na to, że sytuacja w tym roku się poprawi – mówi Dybaś.

Źródło: msn.com.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *