Hołownia twierdzi, że nie powinien tyle robić dla Trzaskowskiego!

Zrobiłem dla Rafała Trzaskowskiego i tak dużo więcej niż mogłem i powinienem zrobić; wybrałem go, bo może być szlabanem dla pisowskiego czołgu – ocenił w niedzielę w Radiu ZET b. kandydat na prezydenta Szymon Hołownia.

Szymon Hołownia wyraźnie podkreślił, że nie wierzy w niezależną prezydenturę Trzaskowskiego.

– Iluś ludzi dostało karty bez pieczątki, iluś ludzi w ogóle nie dostało karty, a miało dostać, w iluś komisjach stwierdzono nieprawidłowości – ocenił Szymon Hołownia.

Według niego „jak będzie dostatecznie mała różnica (między wynikami kandydatów na prezydenta – red.) i dostatecznie duże wątpliwości, to za miesiąc, dwa miesiące możemy mieć kolejne wybory prezydenckie”.

Podkreślił, że jego zdaniem „należy do osób, które głosowały na Trzaskowskiego, byleby nie głosować na Dudę”.

– Trzaskowski osiągnął bardzo dobry wynik, który zapowiadały mu sondaże – dodał.

Hołownia wyraźnie zaznaczył, że „zrobił dla Trzaskowskiego i tak dużo więcej niż mógł i powinien zrobić, zdaniem niektórych”.

– Otworzyłem mu drzwi, przez które mógł porozmawiać z moimi wyborcami – powiedział.

Hołownia „nie wierzy w to, że kandydat Koalicji Obywatelskiej będzie niezależnym od PO prezydentem”.

– Będzie robił wszystko, żeby to właśnie ta partia była na czele. Złożył pewne obietnice ponadpartyjnej prezydentury, to jest dobry krok, jeśli zgodziłby się z tego wywiązać, to byłaby dobra prezydentura – mówił Szymon Hołownia.

Czytaj również: Suski wdzięczny Polakom!

– Ja dalej nie wiem, jaki jest jego program, nie wiem, o co mu tak naprawdę chodzi i co chce z Polską zrobić, ale wybrałem go, bo wiem, że może być szlabanem, przez który pisowski czołg nie przejdzie, żeby zniszczyć resztki demokracji w Polsce – podkreślił Hołownia.

Źródło: polsatnews.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *