Kierowca tragicznego wypadku autobusu 186 „lubił się zabawić”! Wywiad z kolegą.

Do tragicznego wypadku autobusu w Warszawie doszło w ubiegły czwartek, 25 czerwca. 20 osób rannych i jedna ofiara śmiertelna — to bilans wypadku. Odpowiedzialny za tragedię jest kierowca autobusu, który pojazd prowadził pod wpływem amfetaminy.

Dziennikarze „Faktu” dotarli do kolegi Tomasza U., który poprosił redakcję o anonimowość. Znajomy 27-letniego kierowcy powiedział, że ten lubił się „zabawić”.

Poinformował, że lubił nie tylko szybką jazdę, ale i używki.

Gdy go poznałem, wydawał się fajny, choć widać w nim było nerwowość. Lubił się zabawić, szukał przygód, a przez to i kłopotów. Był bardzo porywczy, często opowiadał o tym, że komuś wklepał. Chwalił się też, że jechał kiedyś autem 250 km/h– cytuje słowa kolegi „Fakt”.

 „Widać było po nim, że jest przemęczony. Jest pracowitym człowiekiem, ale bardzo słabym psychicznie. Spiętrzyły mu się problemy i uciekał w narkotyki” – informował rozmówca „Faktu”.

Źródło: Fakt

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *