Komendant policji łamie wszelkie zakazy

Łamiąc zakazy zgromadzeń w Londynie na moście Westminster kilkaset osób zorganizowało demonstrację dla poparcia pracowników służby zdrowia. Akcji tej przewodziła komendant stołecznej policji.

Ze względu na pandemię koronawirusa w wielu krajach wprowadzono obostrzenia i ograniczenia, zakazujące między innymi gromadzenia się i nakazując zachowanie bezpiecznej odległości. Niestety okazało się, że nawet stróże prawa nie zawsze stosują się do przepisów, za których łamanie karzą innych obywateli.

W Londynie na moście Westminster zorganizowano imprezę mającą na celu ogłoszenie wsparcia dla służby zdrowia. Podczas tej demonstracji złamano chyba wszelkie zakazy związane z koronawirusem obowiązujące w Wielkiej Brytanii.

Na miejsce przyjechały jednostki policji. Jeśli ktoś by oczekiwał, że funkcjonariusze podejmą interwencję i zakończą nielegalne zgromadzenie, karząc przy tym jego uczestników, to srodze by się zawiódł.

Okazało się, że miejscowa komendant policji, Cressida Dick, sama poprowadziła zgromadzenie! Mimo iż policja w Wielkiej Brytanii bardzo często karze ludzi nawet za najmniejsze złamanie zasady zakazu gromadzenia się. 

Ponadto londyńska policja pod wodzą Cressidy Dick zorganizowała akcję propagandową, namawiając obywateli, aby zgłaszali wszelkie przypadki „nienawiści” związane z koronawirusem. Policja ma sprawdzać każde zgłoszenie, nawet jeśli nie nosi ono żadnych znamion przestępstwa. Skierowano do tego około 900 policjantów, ignorując przy tym inne, ważniejsze potrzeby społeczeństwa.

Czytaj także: Zamość: Czeczeńcy pobili młodego chłopaka. [WIDEO]

Absurd? Być może. Cressida Dick jest uważana za najgorszego komendanta policji Londynu w historii. Podczas jej kadencji przestępczość wzrosła, Londyn został uznany za „stolicę nożowników”, gangi rozszerzyły swoją działalność, dochodzi do ogromnej ilości przestępstw z użyciem przemocy. Jednak jak mówi się w Londynie, komendant oraz burmistrz tego miasta Sadiq Khana, tworzą zgrany duet polityczny. 

Źródło: nczas.com, news.sky.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *