Lekcje w szkołach od 7 do 21!

Nauczycielskie związki zawodowe obawiają się, że nie wystarczy wietrzenie klas, mycie rąk, by nie doszło do zakażenia. A takie właśnie wytyczne będzie prawdopodobnie rekomendować MEN. Zaznaczają, że szkoły są po reformie przepełnione, brakuje sal, może dojść do sytuacji, że lekcje w szkołach będą odbywać się od godziny 7 do 21.

Konieczne jest przygotowanie jednoznacznych przepisów i wytycznych w sprawie powrotu uczniów od 1 września do szkół i to jak najszybciej – wskazują nauczycielskie związki zawodowe.

Typowa polska szkoła to 800 do 1000 osób, uczniów, nauczycieli, pracowników obsługi. Przebywają oni razem przez wiele godzin dziennie, w niedużych zamkniętych pomieszczeniach. To rodzi ryzyko powstawania nowych ognisk epidemii – podkreślają związkowcy.

„Zalecenie, że uczniowie mają się nie gromadzić jest absurdalne. Dwudziestoosobowa klasa to już jest zgromadzenie, a przecież są oddziały liczniejsze” – mówi Sławomir Broniarz – prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.

„Uważamy, że nie powinno być w klasie więcej niż 15-16 uczniów. To się będzie wiązało ze zwiększeniem liczby oddziałów, co może skutkować wprowadzeniem dwuzmianowości, rotacyjności” – powiedział Wittkowicz – przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego „Solidarność-Oświata” i członek prezydium Forum Związków Zawodowych

Zdaniem związkowców, wielu dyrektorów stanie przed dramatycznymi decyzjami, takimi jak np. wprowadzenie nauczania od godziny 7.00 do 21.00, gdy będą mieli do dyspozycji za mało sal lekcyjnych.

MEN pracuje nad trzema kwestiami:

Organizacja pracy szkoły i zasady higieny – zalecenie o każdorazowym myciu rąk po wejściu do szkoły, zorganizowanie pracy tak, aby unikać tworzenia się dużych skupisk uczniów, a tam gdzie zachowanie dystansu będzie niemożliwe, trzeba będzie nosić maseczki.

Drugą kwestią, którą obejmą wytyczne, są procedury w przypadku złego samopoczucia lub potwierdzonego zakażenia.

Czytaj również: Szumowski odejdzie ze stanowiska? Znamy odpowiedź!

Trzecia to organizacja pracy pracowników szkoły z grup ryzyka, czyli osób 60 plus, z chorobami sercowo-naczyniowymi czy cukrzycą.

Źródło: onet.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *