MAGICZNY SPOSÓB NA SKUTECZNE ODCHUDZANIE

Chcesz zawsze wyglądać perfekcyjnie? Psycholog, trener personalny i modelka Kinga Czyż zdradza sekret szczupłej sylwetki i dobrego samopoczucia!

Wiele kobiet marzy, żeby mieć szczupłą, zgrabną sylwetkę i kusić swoim wyglądem mężczyzn. Ci z kolei pragną być silni i umięśnieni, aby nosić na rękach wybrankę swojego serca. To wszystko, jeśli jest jeszcze połączone z szerokim uśmiechem i dobrym samopoczuciem, znacząco zwiększa poczucie własnej wartości i pozwala realizować wytyczone cele. Niestety dla wielu „fit” sylwetka połączona z dobrym samopoczucie wydaje się to bardzo trudnym, wręcz nieosiągalnym zadaniem. W dobie XXI wieku pracujemy 24 godziny na dobę i nie mamy czasu na zdrowe odżywianie i uprawianiu sportu. Często też nie wiemy, w jaki sposób się do tego zabrać.

-Uważam, że warto być „fit”, warto ćwiczyć. Ja sama staram się to robić codziennie. Dzięki temu lepiej czuję również ze względów estetycznych. Są osoby, które ćwiczą dużo, ale niestety większość sporadycznie. Z moich obserwacji wynika, że chętniej wysiłek fizyczny podejmują mężczyźnie – mówi Dominika Cinner, studentka.

W jaki sposób nauczyć się ćwiczyć regularnie? Jak osiągać sukcesy? Okazuje się, że droga do interesującej sylwetki wcale nie jest taka trudna i wyboista, jakby się mogło wydawać. Sekret pięknego ciała i ducha, w rozmowie zdradza nam Kinga Czyż

-Kluczem do osiągnięcia zdrowego, wysportowanego ciała jest chęć podjęcia ryzyka w związku ze zmianą. Często zamiast podejmować górnolotne decyzje odnośnie swojego wyglądu, lepiej zacząć wprowadzać do swojego trybu małe zmiany, które realizowane konsekwentnie przyczynią się bardziej do budowania zdrowych nawyków, niż szybkie odchudzanie „do wakacji/sylwestra”.

„Jestem studentką ostatniego roku psychologii oraz trenerem personalnym. Aktywność fizyczna to element mojego stylu życia oraz zdrowego, holistycznego podejściem do ciała i umysłu. Staram się łączyć wiedzę z zakresu psychologii, zdrowia, treningów, psychodietetyki. Uwielbiam książki i dobre jedzenie. W wolnej chwili zajmuję się modelingiem.” – tak siebie samą opisuje Kinga Czyż.

Jakie nawyki masz na myśli?

Małe, ale proste – woda z rana, posiłki/produkty które odżywiają nasz organizm/spacer bądź trening, który sprawia nam przyjemność/joga/nie naświetlanie się przed snem oraz sen najlepiej przed północą. Aktywność związana z dążeniem do zdrowego ciała powinna sprawiać nam przyjemność. Nie należy robić czegoś czego się nie lubi, bo wcześniej czy później zrezygnujemy. Warto też spróbować różnych dyscyplin, aby mieć szerszą perspektywę. Zachowania typu „Na już”, mogą zacierać postrzeganie o sobie i tym samym nadawać łatki które ujmują pewność siebie. „Znowu nie wyszło, nie uda mi się, poddaje się”. Dbanie o ciało, to nie tylko skupienie się na sylwetce. To zadbanie o siebie holistycznie. Zdrowa głowa, ciało, dusza. Człowiek jest jednością. Na samym starcie warto przyjrzeć się swoim potrzebom, emocjom, zadbać o zdrowie psychiczne. Odchudzanie, bądź inne cele sylwetkowe niekoniecznie mogą zostać osiągnięte w burzliwym okresie naszego życia. Wtedy trzeba spojrzeć na siebie z wyrozumiałością, postarać się przeanalizować zachowanie i znaleźć przyczynę pojawiających się kłopotów. Skupiając się nadmiernie na swoim wyglądzie i obsesyjnie myśląc o każdym liściu sałaty, nie będziemy w stanie być do końca szczęśliwi. Mogą na tym tracić także nasi najbliżsi.

Na czym polega to zdrowe podejście do życia?

Zdrowe podejście dla mnie to wybór lepszych produktów, to spotkania z innymi ludźmi, to uśmiech, to dbanie o siebie od wewnątrz i zewnątrz, to medytacja, uważność, niwelowanie stresu, uziemianie, wdzięczność. Podejmuję te czynności, bo szanuję swoje ciało i zdrowie. Każdy z nas dostał ciało, w którym mieszka. To jedyny dom, w którym będzie mieszkał do końca życia. Warto zaakceptować miejsce, w którym jesteśmy i podjąć ryzyko zmiany. Zadbać o nie tak, by było sprawne i służyło jak najdłużej.

Dzień zaczynam od śniadania, kawy, kilku stron książki i wdechu powietrza przez balkonowe drzwi. W tle słysząc delikatne brzmienia ulubionej muzyki. To czas tylko dla mnie, zbieram myśli i organizuję dzień. Przygotowuje posiłki na cały dzień i wychodzę na trening (chyba, że mam zajęcia na uczelni, wtedy trening przekładam na popołudnie). W ciągu dnia dochodzą jeszcze dodatkowe zajęcia. Wieczór – podobnie jak poranek, zamykam dzień czasem dla siebie.

Od czego należy zacząć na samym początku?

Na początku próbuję różnych aktywności – może być rower, rolki, spacery. Później treningi na siłowni, albo grupowe – takie, które mi dają radość. Do tego równolegle staram się eliminować produkty nie odżywcze, które nie dają mi energii, czyli słodycze, fast foody. Kombinacja smaków słonych i słodkich zawartych w takich produktach podsyca nam apetyt. W ten sposób koło się zamyka. Tak, jak auto nie pojedzie, jeśli nie nalejemy mu właściwego paliwa, tak nasz organizm, w którym jest „śmietnik” nie zajedzie daleko. Nie o to przecież chodzi!

Jak zachęciłabyś osoby, które się wahają, boją, do zmiany swojego życia, do rozpoczęcia walki o siebie?

-Zachęciłabym głównie tym, o czym mówiłam wcześniej. Nasz organizm ma nam służyć jak najdłużej. Czas płynie, a osoba która sukcesywnie realizuje postawione sobie nawet małe cele, prędzej czy później osiągnie sukces. Nie ma innego wyjścia. Nigdy nie jest za późno, by zawalczyć o siebie, o swoje zdrowie i dobre samopoczucie. Można pomóc osobie odnaleźć tą drogę, wyciągnąć do niej dłoń, jednak chęć podjęcia zmiany każdy musi poczuć w sobie.

Czytaj więcej: UWAGA ALKOHOL SZKODZI ZDROWIU! BARDZIEJ NIŻ MYŚLISZ…

„Dbanie o ciało, to nie tylko skupienie się na sylwetce. To zadbanie o siebie holistycznie. Zdrowa głowa, ciało, dusza. Człowiek jest jednością.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *