Od dziś policja sprawdzi maseczki w samochodach. Mandat nawet 500 zł lub kara administracyjna do 30 tys. zł

Policja mobilizuje siły na kontolowanie kierowców w majowy weekend. Na drogach pojawią się nieoznakowane radiowozy z wideorejestratorami.

W dniach od 30 kwietnia do 3 maja  policja będzie kontrolować podróżujących po polskich drogach. Każdej doby służbę będzie pełnić ponad 4 tys. funkcjonariuszy.

– W naszych działaniach nic się nie zmienia. Szczególnie, że kierowcy w warunkach pandemii pozwalają sobie na więcej – powiedział dziennik.pl podinsp. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego KGP

– Jeśli dojdzie do kontroli drogowej, policjanci będą mogli zweryfikować respektowanie zasad związanych z przemieszczaniem się w okresie pandemii, w tym używania maseczek – powiedział.

W przypadku auta maski są obowiązkowe, gdy jadą nim osoby sobie obce, czyli inne niż wspólnie zamieszkujące lub gospodarujące. w przypadku braku reakcji na pouczenie, kary mogą być dotkliwe. Mandat to 500 zł, a kara administracyjna od 5 tys. zł do 30 tys. zł.

Czytaj także: Polacy zapłacili ponad 8 mln zł kar za łamanie obostrzeń

– W czasie pandemii związanej z koronawirusem we wszystkim należy zachować zdrowy rozsądek. Jeżeli kierowca porusza się sam w aucie, z kimś z rodziny lub osobą, z którą na co dzień mieszka to nie musi zakrywać ust i nosa maseczką – powiedziała dziennik.pl Joanna Susło, reprezentująca operatora systemu Yanosik. – Za kierownicą należy zadbać o komfort jazdy, by móc maksymalnie skupić się na drodze. Nie przesadzajmy ani w jedną, ani w drugą stronę i podchodźmy do całej sytuacji z rozwagą – podkreśliła.

Źródło: dziennik.pl, MSN

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *