Protest medyków. Jeśli dojdzie do wyborów, pozwą rząd

Środowisko lekarskie nie zgadza się z rekomendacją ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, dotyczącą przeprowadzenia w maju wyborów korespondencyjnych. Co więcej, mówi się o tym, że statystyki zachorowań i zgonów spowodowanych koronawirusem są  drastycznie zaniżane. 

Porozumienie chirurgów „Skalpel” pod przewodnictwem Katarzyny Pikulskiej oskarża władzę o narażenie obywateli na utratę życia i zdrowia. Do takiej sytuacji, zdaniem Pikulskiej, dojdzie w wypadku przeprowadzenia w maju wyborów korespondencyjnych. Zwraca ona również uwagę na trudną sytuację służby zdrowia, której stan po ewentualnych wyborach jeszcze się pogorszy. Przewiduje ona wtedy duży wzrost liczby zachorowań, a co za tym idzie, również zgonów. Jej zdaniem statystyki dotyczące liczby zachorowań i zgonów są już tej chwili mocno zaniżane, wielu zgonów nie uwzględnia się jako takie, które zostały spowodowane koronawirusem.

„Uważamy, że jest to świadome stwarzanie ryzyka i narażanie Polaków na zachorowanie” – powiedziała Pikulska w rozmowie z „Rzeczpospolitą”. W razie odbycia się wyborów nie wyklucza pozwu zbiorowego lekarzy wobec rządu, jak miało to miejsce na przykład we Francji.

„Proszę o wszczęcie postępowania wobec kolegi Łukasza Szumowskiego, który pełniąc funkcję Ministra Zdrowia nie tylko nie dopełnił swoich obowiązków, ale w sposób rażący naraził zarówno pacjentów jak i personel medyczny na zagrożenie zdrowia i życia oraz złamał wielokrotnie Kodeks Etyki Lekarskiej również podczas wypowiedzi w mediach” – napisała Katarzyna Pikulska w piśmie do Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej przy Okręgowej Izbie Lekarskiej w Warszawie.

Czytaj także: Godziny dla seniorów znikną? Od dziś zmiany w handlu

Pikulska złożyła również zawiadomienie dotyczące wojewody mazowieckiego Konstantego Radziwiłła. Chodzi w nim o przymusowe kierowanie lekarzy do pracy w innych placówkach, tych lekarzy, którzy są z tego obowiązku zwolnieni, jak na przykład matki samotnie wychowujące małoletnie dzieci. Za nie stawienie się na wezwanie na lekarzy bezprawnie nakładane były kary.

Źródło: rp.pl, onet.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *