Puścił bąka. Pójdzie siedzieć?

Sąd wydał wyrok, zgodnie z którym Aleksander B. ma odbyć 20 godzin prac społecznych. Został skazany za „oddanie gazów” przy policjantach, którzy go legitymowali.

Wyrok zapadł w poniedziałek we Wrocławiu, a do zdarzenia doszło w kwietniu – w czasie, gdy obowiązywał zakaz opuszczania domów bez wyraźnej potrzeby. Policjanci zatrzymali do kontroli mężczyznę, który nie zastosował się do obostrzeń. Jak donosi portal, funkcjonariusze uznali, że Aleksander B. spaceruje bez celu.

Podczas legitymowania mężczyzna puścił bąka, a przez policjantów zostało do uznane za „nieobyczajny wybryk”. Sprawa trafiła do sądu.

Ten skazał mężczyznę na 20 godzin prac społecznych. Wyrok nie jest prawomocny.

Czytaj więcej: Władysław Kosiniak Kamysz: „Nie podam się do dymisji”

Z przepisów ws. „nieobyczajnych wybryków” wynika, że za tego typu zachowanie można zostać skazanym nawet na areszt lub ograniczenie wolności.

Źródło: Onet.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *