Rządzący mają w nosie własne zakazy. Równi i równiejsi wśród nas

Podczas gdy zwykli obywatele są surowo karani za najdrobniejsze „przewinienia”, obóz władzy podczas obchodów rocznicy katastrofy smoleńskiej pokazuje, że ma gdzieś własne zakazy.

10 kwietnia Polacy obchodzą rocznicę zbrodni katyńskiej oraz katastrofy smoleńskiej która 10 lat temu wstrząsnęła całym krajem. W czasie epidemii koronawirusa rządzący pokazują jednak, że za nic mają własne zasady.

Podczas gdy rządzący ogłosili zakaz zgromadzeń, oraz srogo karają Polaków za nie przestrzeganie odległości dwóch metrów od siebie, przedstawiciele partii rządzącej postanowili uczcić pamięć katastrofy, zapominając zupełnie o niedawno ustalonych przez siebie zakazach i obostrzeniach. Na zdjęciach z placu Piłsudskiego widać, jak grupa polityków zmierza pod pomnik. Zwykli Polacy w tym samym czasie są srogo karani mandatami za zbliżanie się do siebie na odległość mniejszą niż 2 metry.

Wszyscy wiemy, że część zakazów stworzonych przez rząd jest absurdalna. Jednak fakt, że sami rządzący ich nie przestrzegają uświadamia nam, że mają one jedynie służyć tresurze społeczeństwa, a nie ochronie przed koronawirusem.

Czytaj także: Rzecznik Policji sugeruje pałowanie Polaków za nieprzestrzeganie kwarantanny? [WIDEO]

Tak skandaliczne zachowanie partyjniaków spotkało się z ogromną falą krytyki na Twitterze:

Źródło: nczas.com

One thought on “Rządzący mają w nosie własne zakazy. Równi i równiejsi wśród nas

  1. Będzie wojna albo się zaczęła dawno . Zle się dzieje bo nie odpowiedni ludzie są w rządach j tp. Wszystko do zmiany i wtedy będzie dobrze . Coś mi się zdaje że ludzie sami wezmą sprawy w swoje ręce gdy zabraknie jedzenia lub pieniędzy czy Polacy odczują głód . Wtedy to ja rządowi współczuję oraz służbom tej roboty całej . Bez sensu wszystko i bez sensu ta cała machina paniki i wariacji

    Pozdrawiam was wszystkich

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *