STUDENT PODNAJMIE CI MIESZKANIE! 20 – 30 Zł. ZA NOCLEG!

Jest przykładnym studentem prawa na UMCS-ie, który dodatkowo ciężko pracuje. Stefan wynajmuje mieszkanie w centrum miasta, a wolne łóżko podnajmuje chętnym osobom. – Zazwyczaj moimi klientami są heteroseksualne kobiety, których heteroseksualizm został sprawdzony przy wizycie – tłumaczy.

To już piąta stancja Stefana. Student, który o sobie mówi, że jest bardzo gościnnym człowiekiem, za każdym możliwym razem wynajmował wolne łóżka chętnym osobom. Przekonuje, że myśl o takim sposobie zarabiania pieniędzy narodziła się w jego głowie instynktownie:

-Nie można nazwać tego pomysłem. To po prostu jest instynktowne. Mam = mogę na tym zarobić. – stwierdza student. – Nie ogłaszam się. Po prostu jeśli ktoś znajomy/znajomy znajomych potrzebują lokum, umawiamy się na cenę. Ewentualnie na grupie fb noclegowej szukam osób, które potrzebują. Zazwyczaj było 20-30 za nockę, a zdarzały się po 3-4 osoby na raz. – mówi pytany o cenę noclegu.

Stefan nie poinformował o swoim pomyśle właściciela. Z drugiej strony nie traktuje tego jako tajemnicy. Zawsze ma przygotowaną historyjkę na poczekaniu o nagłym zajściu. Nie ma stałych klientów, a z jego noclegowych usług korzystają tylko młodzi ludzie do 25 roku życia. Co obejmuje cena noclegu?

– Wszystko jest w cenie – tłumaczy. – Ja jestem gościnny i zależy mi tylko na papierze. Ludziki zazwyczaj same sobie biorą papu i karmią też same – stwierdza. – Ale kasa zawsze przed, bo po nie wypada – dodaje szeroko się uśmiechając.

Stefan zazwyczaj wynajmuje łóżko na noc, góra dwie. Tłumaczy, że jego goście zawsze są dobrze wychowani i kulturalni tak jak on. Wyjaśnia, że chętnych w miesiącu trafia się nawet do 10 osób „robactwa polskiego”, ale jak zaraz dodaje: ” jak teraz w tym roku mam całe mieszkanie, to i 5 osób na raz wziąłem, a od każdego po 30 i jazdunia”.

Stefan nie zna innych osób, które również dorabiają w podobny sposób, ale uważa to za naprawdę przyzwoity zarobek:

-Wszystko, co daje jakikolwiek zysk się opłaca. Szczególnie jeśli jest dobrze ukryte i nie istnieje potrzeba prawnego uregulowania uzyskanego przychodu – tłumaczy student.

Co na to najemcy?

Jak do sprawy podchodzą najemcy mieszkań? Czy gdyby wiedzieli, zezwolili by na taki precedens? O o zapytaliśmy Pana Jakuba – lekarza, który swoje mieszkanie wynajmuje na Czechowie.

-Biorąc pod uwagę skromny zasób pieniędzy jakimi zazwyczaj dysponują studenci, zjawisko podnajmowania mieszkają przez nich swoim kolegom i koleżankom wydaje się po części uzasadnione. Z drugiej strony należy wziąć pod uwagę relacje między najemca, a wynajmującym.To wynajmujący lokal powierza swoją własność w ręce najemcy, co potwierdza zawarta umowa pisemna. Uczciwość i przyzwoitość nakazywałaby wykazanie w umowie rzeczywistej liczby osób rezdujących w wynajmowanym lokalu, choćby dla potrzeb opłat za odpady. – stwierdza najemca.

Czytaj więcej: JESTEM PIWNICZAKIEM

A jak zareagowałby Pan Jakub, gdyby dowiedział się, że osoba, która wynajmuje od niego mieszkanie, podnajmuje je innym osobom?

-Wziąłbym taką osobę na męską rozmowę, ponieważ wolę uczciwe układy – tłumaczy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *