UWAGA ALKOHOL SZKODZI ZDROWIU! BARDZIEJ NIŻ MYŚLISZ…

Alkohol szkodzi zdrowiu? okazuje się, że znacznie bardziej niż myślisz!!! Udowadniamy niszczący wpływ alkoholu na nasze życie i zdrowie!

-Nie wydaje mi się, żeby alkohol był czymś, co powinniśmy spożywać sporadycznie, czy nawet od czasu do czasu. – tłumaczy mieszkanka Lublina, Agnieszka Makowska- Kilka dni temu podjęłam decyzję o całkowitym wyrzeknięciu się tej używki. Dlaczego? Zabiera tylko mój cenny czas, siłę oraz pieniądze, które mogłabym skierować na znacznie lepsze działanie. Wiem, że wolne chwile z przyjaciółmi mogę spędzać w produktywny sposób, który przyniesie nam pozytywne efekty i do siebie zbliży. Alkohol tak naprawdę jest niczym innym, jak niszczycielem dobrej zabawy. Pozornie obiecuje nam szczerość, rozluźnienie, a w rzeczywistości upośledza nasze funkcje poznawcze, sprawiając, że następnego dnia jednak nie będziemy tak szczerzy, jak nam się wydawało. W dzisiejszym społeczeństwie może być to odważna decyzja ze względu na powszechność tej używki, ale wiem, że jest to w dłuższej perspektywie zmiana na lepsze i wierzę, że moi znajomi również zaczną podejmować zdrowsze i bardziej świadome decyzje w swoim życiu. – zauważa.

Agnieszka w ostatnim czasie na swoim Instagramie opublikowała własnoręcznie zrobioną grafikę na temat szkodliwości alkoholu:

Źródło: https://www.instagram.com/convenientcoincidence/

-Niedawno natknęłam się w internecie na post dotyczący definicji samego słowa alkohol. Nigdy wcześniej się nad tym nie zastanawiałam, ale dało mi to świadomość do podjęcia decyzji o wykluczeniu go z mojego życia. Postanowiłam zrobić research i podzielić się tymi informacjami z moimi obserwującymi (Instagram Agnieszki). Jestem zwolenniczką weryfikowania fake newsów, zwłaszcza jeżeli pewne informacje zawarte są głęboko w grupowej świadomości. Zebrałam informacje oraz wymyśliłam pulę pytań, które miały na celu wywołać w każdym odbiorcy poruszenie. Żeby ten przekaz naprawdę do nich trafił i przemówił do zdrowego rozsądku. Wierzę, że każdy posiadając swój umysł i moralność, podejmie za siebie słuszną decyzję i również zobaczy, czym naprawdę jest alkohol, że w rzeczywistości wcale nie oferuje niczego dobrego, jak by się mogło wydawać. Uważam, że jedynym miejscem, w którym możemy dopuścić tę substancję do użytku, jest medycyna. – tłumaczy mieszkanka Lublina.

Studenci protestują

-Tak piję alkohol. Nie ma tak, że warto, czy nie warto – odpowiada Karolina na pytanie o spożywanie alkoholu – Na pewno w za dużych ilościach jest nieprzyjemnie, ale jak z umiarem to okej. Wszystko jest dla ludzi – puszcza do nas oko studentka.

Na poprawę swojego „gustu” alkoholowego wraz z wiekiem zwróciła uwagę Monika:

– Ja pije okazjonalnie – tłumaczy Monika. – Teraz bardziej mam chęć na drinki lub whisky z colą, a w liceum była to raczej czysta wódka – zauważa. -Jak to mówią wszystko jest dla ludzi, natomiast wiadomo, że każda używka w dużych ilościach jest szkodliwa. Szczególnie, gdy ktoś nie zna umiaru i nie umie rozgraniczyć picia dla złapania luzu z piciem na umór – dodaje.

Zdecydowanym zwolennikiem alkoholowych libacji jest Krzysztof:

-Lubie popieram i spożywam – tłumaczy Krzysiek, student Politologii. – Szczególnie dzisiaj trzeba dbać o dokładne odkażanie organizmu w dobie pandemii – tłumaczy.

Czytaj więcej: Kryzys seksualny XXI wieku!

Opinia Krzysztofa wpisuje się w przesłanie zawarte w popularnym teledysku:

Ekspert komentuje

-Alkohol ma negatywny wpływ na nasze zdrowie na wielu płaszczyznach. Jest on szczególnie niebezpieczny dla matek w okresie reprodukcyjnym. Wtedy nawet mała dawka alkoholu działa na niekorzyść dziecku, tym samym wzmagają nieprawidłowości w jego rozwoju prenatalnym, powodując alkoholowy zespół płodowy (FAS). – tłumaczy Kinga Czyż, psycholog. – Alkohol negatywnie działa w głównej mierze na wątrobę, trzustkę, naczynia krwionośne oraz układ pokarmowy. Często bywa tak, że jest ogniskiem do rozwoju chorób a w tym chorób psychicznych. Według badań alkohol obniża również jakość życia w aspekcie fizycznym jak i psychicznym oraz przyczynia się do rozwoju depresji – komentuje Kinga Czyż.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *