Zniszczone auto pracownicy szpitala z Gliwic, kolejna fala ataków na pracowników służby zdrowia?

W poniedziałek rano pracownica jednego z gliwickich szpitali zastała zdewastowane auto. Było pomalowane sprayem, opony zostały przybite. Całą sytuację opisała w swoich mediach społecznościowych. 

Pracownicy służby zdrowia ryzykują najbardziej, ponieważ w trudnych czasach epidemii koronawirusa to właśnie oni mają styczność z osobami zakażonymi lub z tymi, które mogą być zakażone. Mimo wielu akcji wsparcia dla medyków ostatnio coraz częściej słyszy się o fali hejtu, która na nich spływa. Zdarza się, że sąsiedzi lekarzy i pielęgniarek nie chcą, aby mieszkali oni obok nich, ze względu na potencjalne ryzyko zakażenia. 

Kobieta, która została ofiarą ataku, napisała w swoich mediach społecznościowych, że wspiera wszystkich pracujących w służbie zdrowia. „Tych, do których sąsiedzi się nie odzywają, pomijają milczeniem, którzy mają malowane ściany, drzwi, samochody, palone wycieraczki, są wypraszani ze sklepów!!! Dziś to dotknęło mnie. A jutro kolejnych pracowników służby zdrowia?” – napisała kobieta.

„Nie dajmy się zastraszyć tym prymitywnym ludziom, którzy nie widzą w nas wsparcia, a widzą tylko wrogów, którzy zarażają. Róbmy swoje. Mimo wszystko pomagajmy i nieśmy pomoc tym, którzy tego od nas oczekują!”- napisała jeszcze.

Czytaj także: Fala nienawiści dla medyków, wypraszani ze sklepów, zmuszani do wyprowadzki

„Czekamy na ustalenia policji. Jest nam przykro, to pierwszy incydent tego rodzaju. Dotąd pracownicy szpitala otrzymywali jedynie wyrazy wsparcia od mieszkańców miast” – powiedziała rzeczniczka szpitala Anna Ginał.

Źródło: polsatnews.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *